Koszyk

Ilość produktów: 0

Wartość koszyka: 0

Książki

UTWORY SCENICZNE

Cena: 15.00 zł

Stron 127, Format 12,8 x 19,5 cm; ISBN 83-903536-8-i .
Margaret Todd
UTWORY SCENICZNE
„Tematem jednego z utworów jest tango, pomyślane jednak całkiem odmiennie od słynnej sztuki Mrożka. Tango pani Todd to pretekst do ukazania cienkiej nici intry-gi, jaka wiąże dwoje ludzi: pisarza dramaturga i dziennikarkę, która się zjawia w jego domu, by przeprowadzić wywiad dla czasopisma. Lecz czy na pewno dzienni-karkę, lub tylko dziennikarkę, a nie policjantkę? A może szantażystkę, która trzyma w ręku znaczone karty i kładzie je na stół w pewnej niedomówień i niejasności roz-grywce? Czy chodzi o plagiat, czy może o morderstwo, nawet podwójne? Wnętrze piwnicy, a w nim jakiś przedmiot zawinięty w dywan - czyżby ludzkie zwłoki? Nóż, samochód porzucony na drodze. Spotkanie dwojga ludzi, które wcale nie oka-zuje się przypadkiem. W mgle urojeń, przywidzeń, nie do końca wyświetlonych sekretów, tango pani Todd ukazuje zamknięte, jak w pudełku, ludzkie wnętrza, z których każde tworzy świat w ostatecznym rachunku nieprzenikalny dla drugiej osoby.”
(-) Jerzy Piechowski

Spis utworów : 

1. Przystanek pożądanie
2. Zaproszenie do tanga
3. Komary
4. Dotyk cienia

Fragment sztuki

ONA:

- Wcale nie ucharakteryzowałam się na „Damę znikąd”. To ja nią je-stem.

ON:

- Jak mam to rozumieć?

ONA:

- Najprościej jak można. W tej sztuce opisałeś mnie. To ja napisałam list z kondolencjami, a później te wszystkie następne. Nasz wyimaginowany romans trwał parę lat, aż wreszcie postano-wiłam go przerwać. Wcale nie było tak, jak sądziłeś, nie ożeniłeś się z autorką tych miłosnych li-stów. To moje listy wykorzystałeś pisząc „Damę znikąd”.

ON:

- Słowa przeciw słowom. Masz jakieś dowody?

ONA:

- Oczywiście, ale nie przytoczę ich. Niech pozostaną słowa przeciw słowom.

ON:

- W przypadku sztuki nie zapytam o dowody, bo to oczywiste, że je masz. Dlaczego jednak wyrę-czyłaś mnie w jej napisaniu. Na czym miałby polegać szantaż?

ONA:

- Nie zamierzałam cię szantażować, a jedynie zaintrygować. To jest ta sama sztuka, którą napi-sałam przed laty, a której nie przeczytałeś. Poprawiałam ją wielokrotnie, aż uznałam, że jest do-skonała i postanowiłam to udowodnić.

ON:

- Dziennikarką też nie jesteś?

ONA:

- To akurat nie jest żadną mistyfikacją, chociaż wybrałam ten zawód też ze względu na ciebie.

ON:

- Przerażasz mnie.

ONA:

- I o to chodziło. Na razie tylko o to.

ON:

- Czy teraz cytujesz mnie, czy przedrzeźniasz?

ONA:

- Ani jedno, ani drugie. Przypadek sprawia, że używamy tych samych słów w podobnych oko-licznościach.

Copyright © 2017 Margaret Todd - sklep internetowy

Zamknij Ta strona używa plików cookies. Dowiedz się o celach i zasadach ich wykorzystywania.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z ustawieniami swojej przeglądarki.