Koszyk

Ilość produktów: 0

Wartość koszyka: 0

Książki

KRAWĘDZIE CZASU

Wydanie: papierowe
Cena: 15.00 zł
Wydanie: audio-book
Cena: 15.00 zł
Wydanie: papierowe z płytą
Cena: 20.00 zł

Zbiór opowiadań.
ISBN 83-85366-03-2; Stron 172, format A5 (20,5cm x 14,5cm)

Akcja opowiadań Małgorzaty Kondas często dzieje się tu i teraz, w domku letniskowym, w szpitalu, na ulicy dzisiejszego miasta. Dopiero w tę codzienność wsącza się tajemnica, rzeczywistość innego czasu, szaleństwo, groza, bądź ich pozór. Taka literatura - swoisty kontakt ze światem kobiecej wyobraźni - ma swój smak i swoją publiczność.
(-) Maciej Parowski...
"Twórczość nowelistyczna Małgorzaty Kondas dobrze się czyta i zasługuje na uwagę. Obecna książka potwierdza to całkowicie Mniej tu zapewne fantastyki typu SF, więcej fantazy, a zresztą i po prostu psychologii, czy też niesamowitości w bardzo tradycyjnym a dobrym sensie. Przypominają się Poe, Grabiński, ale też Szaniawski z "Profesorem Tutką". Kondas jest przewrotna, ma bardzo duże wyczucie konstrukcji, intrygi i pointy, bywa też zwyczajnie dowcipna..."
(-) Piotr Kuncewicz

Spis tytułów opowiadań:

1. Reklama środka nasennego

2. Trzy spotkania z Bernadettą

3. Mistyfikacja

4. Lubczyk

5. Magia i komputer

6. Mirror

7. Mgła

8. Pacjentka

9. Białe mrówki

10. Mąż Miss Block

11. Pewnej nocy w środku lata

12. Klaustrofobia

13. Vertigo

14. O miłości

15. Ekspedycja do krawędzi czasu

16. Nowy człowiek

Fragment opowiadania TRZY SPOTKANIA Z BERNADETTĄ *

Przyszłam do mojej przyjaciółki jak zwykle punktualnie, ale ona jak zwykle nie była gotowa. Rozmawiała jeszcze z ostatnią pacjentką. – Zaczekam w przedpokoju – zaproponowałam. – Nie ma potrzeby. Właśnie kończymy – powiedziała Danuta. – Wejdź przedstawię ci pewną młodą osobę. W pokoju, który w niewielkim mieszkaniu pani doktor pełnił funkcję również gabinetu psychia-trycznego, zastałam dziewczynę tak nijaką, że trudno ją w ogóle opisać. Szaro-blond włosy otaczały także szarą twarz. Drobne rysy były rozmazane, pozbawione cienia indywidualności. Podała mi rękę miękkością przypominającą łapę kota. Przedstawiła się tak cicho, że usłyszałam tylko imię. Było dźwięczne i jakoś nie pasowało do osoby. Nie znałam wcześniej żadnej Bernadetty, ale byłam przeko-nana, że powinna wyglądać inaczej. – Pani jest tą... – dziewczyna z trudem próbowała wyksztusić z siebie słowa. – Tak, to właśnie ja pisuję o sztuce – pomogłam jej. – Bernadetta maluje – wtrąciła Danuta. – Chętnie zobaczę – powiedziałam bez zastanowienia, niemal natychmiast żałując wypowiedzia-nych pochopnie słów. Czyż nie mam dość zajęć? Po co oglądać wszystko, co ktokolwiek namaluje? Moja przyjaciółka jest naprawdę dobrym psychologiem. W mig zorientowała się w sytuacji i tak pokierowała rozmową, że nie musiałam dotrzymywać pochopnie danego słowa. Po wyjściu dziewczyny zapytałam o stan zdrowia Bernadetty, chociaż bez specjalnego zaintere-sowania. – Schizofrenia – odpowiedziała moja przyjaciółka – ale ona o tym na razie nie wie. W rozmo-wach używamy określenia: rozstrój nerwowy. – Wygląda raczej na osobę całkowicie pozbawioną systemu nerwowego. Czy coś tak nijakiego w ogóle potrafi utrzymać pędzel w ręku? – Mam tu jeden z jej obrazów. Wyciągnęła zza szafy niewielkie płótno bez ramy i ustawiła na sekretarzyku. Był to dziwny portret damy w kapeluszu, z kameą na szyi i bukiecikiem kwiatków w ręku – kwiatków, z których każdy miał twarzyczkę. Wstążka na kapeluszu kobiety była cała we wzorki. Kiedy im się lepiej przyjrzałam, zauważyłam, że są to oczy. Setki wpatrzonych we mnie oczu. – Dziwny – powiedziałam. – I znacznie lepszy, niż mogłabym się spodziewać, sądząc po wraże-niu, jakie robiła autorka. – Co do tego, czy obraz jest dobry, czy nie, wiesz z pewnością lepiej. Natomiast dziwny nie jest wcale, przynajmniej z mojego punktu widzenia. Malowanie twarzy, a zwłaszcza oczu jest podręcznikowym niemal objawem schizofrenii. – Możesz ją wyleczyć? – nagle los Bernadetty przestał mi być obojętny. – Nie będzie to łatwe.

Copyright © 2017 Margaret Todd - sklep internetowy

Zamknij Ta strona używa plików cookies. Dowiedz się o celach i zasadach ich wykorzystywania.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z ustawieniami swojej przeglądarki.